Jeśli ktoś mi powie że PRL była lepsza niż III lub IV RP, albo że SLD jest lepsze od PiS, to dostanie ode mnie w twarz. Pisze pod wpływem tego co przeczytałemTUTAJ
Jak można stawać w obronie zbrodniarzy? W dodatku takich, którzy tłamszyli własny naród. I to z pobudek pozbawionych sensu mniej więcej tak, jak pozbawione jest sensu szukanie robaków na Orionie. Jak można wierzyć w zapewnienia bezpośrednich spadkobierców PZPR, jakimi są ludzie naszej dzisiejszej lewicy, w to że działają tylko w interesie ludzi i demokracji (hahaha)? I tak dalej i tak dalej…
Archiwum dlamaj 6, 2007
A vista.