Archiwum dlasierpień, 2007

Pan jest niemiły! – znaczy ja.


Ten smok przedstawia moje aspiracje. Niestety w tym roku nie uda się wykonać zaplanowanego na lipiec i sierpień planu pięcioletniego. No cóż. C’est la vie. Czy jakoś tak ;)

Mimo to jestem zadowolony. Dużo się nauczyłem, poznałem trochę więcej dorosłego świata. Bynajmniej się do niego nie spieszę. Kilka razy zostałem nawet pochwalony. No i w razie gdybym swojej nowej szkoły nie skończył, to wiem gdzie pukać. Ale tego nie biorę raczej pod uwagę. Jeśli będzie mi się chciało, to kiedyś napiszę coś więcej na ten temat.
Dobrou noc!

Natężenie świadomości.

natężenie świadomości
w zmianie swej osobowości
od młodości do starości
coraz łatwiej coraz prościej
naprężenie chceń wzmożonych
i nieumień poronionych
rozrywanie własnej jaźni
realizmem wyobraźni
z kogoś całkiem przeinnego
w kogoś całkiem przeinnego
z wychowania w zachowanie
z wyuczenia w wydumanie

( muzyka Grzegorz Turnau, słowa Michał Zabłocki )


No cóż… muszę się przyznać, że do tej pory nie odnosiłem tego do siebie. A powinienem był.
Tak sądzę.
Na więcej mnie dziś nie stać. Cześć!