<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Rafal' s blog</title>
	<atom:link href="http://skrafal.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://skrafal.wordpress.com</link>
	<description>O wszystkim, po mojemu...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Nov 2009 00:44:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='skrafal.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/fb93b73533183f50b0cd85352fe949b5?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Rafal' s blog</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Beknięcie.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/11/22/bekniecie/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/11/22/bekniecie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 00:38:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=68</guid>
		<description><![CDATA[- wiesz, kiedy głupią rzecz robi człowiek głupi, wybacza ją sobie.
- jesteś głupi?
- nie. A chciałbym.
- zrobiłeś coś głupiego?
- skądże. Nie coś. Zrobiłem milion głupich rzeczy.
- głupoty gadasz.
- dzięki. Powiedz mi, stary, jak to jest, że ten syf wokół niszczy nam miłość?
- to jest dyżurne zadanie syfu.
- racja. Pomyśl, że stawia ci kogoś, do kogo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=68&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>- wiesz, kiedy głupią rzecz robi człowiek głupi, wybacza ją sobie.<br />
- jesteś głupi?<br />
- nie. A chciałbym.<br />
- zrobiłeś coś głupiego?<br />
- skądże. Nie coś. Zrobiłem milion głupich rzeczy.<br />
- głupoty gadasz.<br />
- dzięki. Powiedz mi, stary, jak to jest, że ten syf wokół niszczy nam miłość?<br />
- to jest dyżurne zadanie syfu.<br />
- racja. Pomyśl, że stawia ci kogoś, do kogo gadasz wierszem.<br />
- myślę.<br />
- pomyśl, że myślisz sobie, że ten ktoś zna się na wierszach.<br />
- myślę.<br />
- co ma z tego wyjść, wiesz?<br />
- pewnie wieczór poetycki.<br />
- tak jakby. Ale to jest cliche. Tyle, że o to właśnie chodzi. O uniwersalny banał.<br />
- miał wyjść banał, wyszedł anal, ho ho ho.<br />
- tak. Dupa na całej linii. Zaczynasz się starać. Później i tak się okaże, że jesteś ciota, ale starasz się. Po swojemu. Masz za sobą kurs kroju i szycia oraz kilka spotkań w klubie Anonimowych Autoadoratorów. Idziesz dać czadu.<br />
- pewnie kupujesz kwiatka i czekasz, co się stanie.<br />
- tak.<br />
- pewnie słuchasz godzinami o Tańcu z Gwiazdami mając najszczersze złudzenie tego, że to lubisz.<br />
- tak<br />
- myśl, że jednego tu nie stać na rzeczy, a drugiego na myśli jest daleko.<br />
- tak.<br />
- po kilku miesiącach ślinienia się w duszy do nic nie wartych sygnałów, wychodzisz na idiotę.<br />
- wychodzę na idiotę. Ale tylko przed sobą. Jak kogoś nie stać na myśl, to nie wymyśli, że ktoś dla niego jest idiotą.<br />
- co gorsza, nawet jeśli to spiszesz, to i tak nie zostanie przeczytane. A jeśli nawet zostanie, to nie będzie odebrane jako do siebie.<br />
- żadnego pożytku, żadnej wartości. A niedługo znowu.</p>
<hr />
To jest przykładowy dialog dwóch młodych mężczyzn, w wieku około dwudziestu lat, przy piwie. Owi mężczyźni zaliczają się do tak zwanych mężczyzn wrażliwych, czyli takich, co nie umieją jasno się określić. Słowem: miękkie faje. Należy im współczuć i czasem wrzucić jakieś dobre słowo do czapki.<br />
No. A to wszystko przez Ruskich, i młodocianych złodziejaszków.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/68/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=68&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/11/22/bekniecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>POPultanko</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/08/04/popultanko/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/08/04/popultanko/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 23:39:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[Siedzę sobie daleko od domu i w przerwie między posiłkami czytam sobie jakiegoś starego Newsweeka. Trafiłem na artykuł o tym nieszczęsnym koncercie madonny, który ma się odbyć piętnastego sierpnia. Już prawie zapomniałem o sprawie, bo media dawno ją porzuciły. No ale wątek wrócił. Już wcześniej chciałem o tym napisać, ale jakoś nie umiałem się zebrać. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=59&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Siedzę sobie daleko od domu i w przerwie między posiłkami czytam sobie jakiegoś starego Newsweeka. Trafiłem na artykuł o tym nieszczęsnym koncercie madonny, który ma się odbyć piętnastego sierpnia. Już prawie zapomniałem o sprawie, bo media dawno ją porzuciły. No ale wątek wrócił. Już wcześniej chciałem o tym napisać, ale jakoś nie umiałem się zebrać. Może robię to trochę nawet z poczucia obowiązku. Mam nadzieję, że nie jestem zbyt zuchwały.<br />
<br />
Artykuł rozpoczynał się od wyśmiania i próby zdyskredytowania osób czy organizacji, które protestują przeciwko dacie koncertu madonny. To przecież marketing i logistyka o tym zadecydowały  &#8211; mówią organizatorzy, a za nimi fani. No pewnie że marketing. Tylko debil mógł nie przypuszczać, że zapowiedź organizacji koncertu tej pani w święto wniebowzięcia nie wywoła samonapędzającej się kampanii reklamowej. No i jako, że Polska uchodzi jeszcze na Zachodzie za katolicki skansen, w którym jednak dość głęboko zakorzeniły się już zachodnie wzorce, madonna się z Madonną spotka w tym właśnie dniu, co musi wywołać w społeczeństwie poruszenie oraz wymusić przepływ informacji. I to nie jest przypadek. To nie jest spowodowane tym, że akurat wtedy pani Ciccone pasuje. Daję głowę, że można było to ustawić inaczej. Ponadto, jako człowiek wychowany po części na filmach z USA, mam wizję madonny, która wbrew swoim medialnym zapewnieniom siedzi sobie w swoim domu gdzieś tam i ze złowieszczym i szyderczym wyrazem twarzy cieszy się ze swojego pomysłu i jego owoców.<br />
<br />
No ale stało się. Maszynka poszła w ruch. Nawet jeśli nie będzie żadnego prymitywnego zachowania typu onanizowanie się różańcem, to samo wydarzenie nosi już znamiona zgorszenia. W pojęciu katolickim oczywiście i do katolików też mówię. Reszta niech sobie z czystym sumieniem idzie, słucha i ogląda. Katol natomiast powinien mieć przed oczami sylwetki obu kobiet oraz to, że nie do przyjęcia jest wytwarzanie takich konfliktów. I to nie jest żaden fundamentalizm. To jest postawa normalnego katolika, który chodził w szkole na religię i zdaje sobie sprawę, w co wierzy. Każdy ma wybór. Niech sobie madonna robi co chce przeciw swojej imienniczce. Niech sobie każdy, kto chce idzie na ten koncert. Jego sprawa.<br />
<br />
Podsumowując, jest to w mojej opinii jedna wielka dęta żenada ubrana w ładne ciuszki i nazwana sztuką.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/59/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=59&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/08/04/popultanko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Radosna twórczość Rafała S.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/04/03/radosna-tworczosc-rafala-s/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/04/03/radosna-tworczosc-rafala-s/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2009 22:19:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[ 
Po polanie muł hasał zuchwale 
i to nie mieści się w pale 
jak ów pastuszek się wkurzał 
Gdy muł ów mu stadko rozkurzał. 
Pastuszek wiejskim był cepem 
Toteż nie rzucił oszczepem 
Jedynie w swej złości nadmiarze 
Rzekł „oż, ja ci mule pokażę!” 
Wyjął więc z sakwy swej ciężkiej 
Nie małych rozmiarów siekierkę 
Popędził za mułem łapczywie 
By sczesać go srodze po grzywie 
Wtem z kniei zielonej ukradkiem 
Wyłania [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=55&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p> </p>
<p>Po polanie muł hasał zuchwale <br />
i to nie mieści się w pale <br />
jak ów pastuszek się wkurzał <br />
Gdy muł ów mu stadko rozkurzał. </p>
<p>Pastuszek wiejskim był cepem <br />
Toteż nie rzucił oszczepem <br />
Jedynie w swej złości nadmiarze <br />
Rzekł „oż, ja ci mule pokażę!” </p>
<p>Wyjął więc z sakwy swej ciężkiej <br />
Nie małych rozmiarów siekierkę <br />
Popędził za mułem łapczywie <br />
By sczesać go srodze po grzywie </p>
<p>Wtem z kniei zielonej ukradkiem <br />
Wyłania się, tak!, sam George Michael<br />
Pastuch zważywszy więc na to <br />
Nie rugał już muła łopatą </p>
<p>Czym innym może, któż zgadnie? <br />
Lecz jedno wieść niesie dosadnie. <br />
Dobiegłszy pędem zwierzaka <br />
Wskoczył nań, chcąc dać drapaka </p>
<p>Bezpiecznym był siedząc na górze <br />
Gdyż George w pościgu prześcignął był burzę <br />
i w momencie jednym na muła tyle <br />
wisiał jak na motylku motylek </p>
<p>morał z historii płynie właśnie taki: </p>
<p>muła miej za kumpla, by uniknąć draki.</p>
<p> </p>
<p>Kto zna mnie stąd tylko nie spodziewał się pewnie, że mogę umieć robić coś takiego. To teraz już wie. Wierszyk nie jest nowy, wcześniej kilka osób już miało okazję go przeczytać.<br />
O poziomie artystycznym nie może być mowy, toteż uprzedzam wszystkie nadęte komentarze w stylu &#8220;gniot, dno, żenada&#8221;. To MIAŁ być gniot.<br />
Sądzę, że mało kto wie, że samodzielne tworzenie &#8220;poezji&#8221; może dać dużo frajdy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p> </p>
<p>Dobranoc</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/55/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/55/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/55/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/55/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/55/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/55/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/55/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/55/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/55/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/55/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=55&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/04/03/radosna-tworczosc-rafala-s/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Świadomość</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/30/swiadomosc/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/30/swiadomosc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 11:45:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Tak sobie myślę, że źle zrobiłem rzucając studia. Ale z drugiej strony zrobiłem dobrze. Dlatego, że jestem z tych, co jak się nie przekonają na własnej skórze to i tak będą żałować. Więc od października znowu. A w międzyczasie praca. I właśnie o tym dzisiaj będzie.
Otóż zaczepiłem się z branży finansowej. Zajmuję się planowaniem i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=53&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Tak sobie myślę, że źle zrobiłem rzucając studia. Ale z drugiej strony zrobiłem dobrze. Dlatego, że jestem z tych, co jak się nie przekonają na własnej skórze to i tak będą żałować. Więc od października znowu. A w międzyczasie praca. I właśnie o tym dzisiaj będzie.<br />
Otóż zaczepiłem się z branży finansowej. Zajmuję się planowaniem i edukacją finansową. Brzmi szumnie. I właśnie w tym jest problem. Jestem w końcu dwudziestolatkiem, ze średnim wykształceniem ogólnym, który na finansach do tej pory znał się jak na gatunkach modrzewia. Czyli wiedział tyle, że coś takiego istnieje i nie gubi igieł na zimę. Kto powierzy swoje pieniądze komuś takiemu? Przypuszczam, że nikt o zdrowych zmysłach. Ale dobra, pojechałem na szkolenie. Nie mogę narzekać, było ok. Za niezbyt duże pieniądze pomieszkałem dwa dni w dobrym hotelu, skorzystałem z korzystnych cen wynegocjowanych przez firmę i poznałem kilkoro ciekawych ludzi. Ale było to szkolenie, więc coś trzeba było robić. Przynajmniej w teorii. W praktyce wyglądało to tak, że rzeczywiście dowiedziałem się kilku ważnych rzeczy, o których istnieniu nie miałem pojęcia. Oraz nauczyłem się stosować to o czym już kiedyś słyszałem. Z drugiej strony tłoczono mi do głowy ohydną PRowską papkę. Taki zabieg, jak przypuszczam, ma na celu zjednanie czy podporządkowanie sobie opinii słuchacza. Używa się do tego mnóstwa technik, których kilka, myślę, jestem w stanie rozpoznać na wyczucie. Pewnie w moim mózgu zostało sporo tego, przed czym myślę, że zdołałem się obronić. No ale trudno. Wiem, że nie wyszedłem stamtąd jako człowiek o tępym spojrzeniu powtarzający w kółko „sukces, rozwój, pieniądze, sukces, rozwój, pieniądze”. A kilkoro takich pewnie by się znalazło.<br />
Tak więc kiedy sztuczny entuzjazm mi minął postanowiłem, jak rzeczone było, wrócić do uczenia się. Niecodzienna deklaracja jak na mnie. Ale co tam. A póki co zajmę się czymś, co na prawdę ma szansę sprawić mi przyjemność i satysfakcję. Będę jeździł samochodem. I jeszcze mi za to zapłacą, ha!</p>
<p>p.s. Poprzednia notka to najgorszy wpis jaki kiedykolwiek ukazał się na tych łamach. Pisany kompletnie bez chęci i czysto z nudów.  Tezą, której broniłem też poszedłem po bandzie jak nigdy. Dzięki temu jednak sama się udowodniła. Największy gniot spotkał się z największym odzewem. Pierwotnie jednak nie miałem zamiaru przeprowadzania eksperymentu. Żeby była jasność nie piję do nikogo, nie umniejszam wartości niczyjej wypowiedzi. Po prostu chodzi o liczby. A na szkoleniu powiedzieli, że liczby nie kłamią. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>To tyle.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/53/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=53&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/30/swiadomosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Paradoksy bytu tu.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/13/paradoksy-bytu-tu/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/13/paradoksy-bytu-tu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2009 00:03:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio naszła mnie pewna myśl. Myśl – pytanie o następującym brzmieniu: czy ja właściwie mam własne poglądy? Czy ktokolwiek w ogóle ma własne poglądy?
Zwykle podobne bzdurne, „egzystencjalne” banały przychodzą i natychmiast uciekają, ale ten jakoś nie może wyplątać się z moich – nawet przerzedzonych – zwojów mózgowych. W ten sposób sam sobie zabiłem klina. No [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=50&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ostatnio naszła mnie pewna myśl. Myśl – pytanie o następującym brzmieniu: czy ja właściwie mam własne poglądy? Czy ktokolwiek w ogóle ma własne poglądy?</p>
<p>Zwykle podobne bzdurne, „egzystencjalne” banały przychodzą i natychmiast uciekają, ale ten jakoś nie może wyplątać się z moich – nawet przerzedzonych – zwojów mózgowych. W ten sposób sam sobie zabiłem klina. No i usiłując myśleć, nie posiłkując się żadną merytoryczną treścią, doszedłem do następujących wniosków.<br />
Nie mam poglądów. Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Ale to nic, bo nie jestem w tym sam. Należę do tłumu zwykłych ludzi. Większość po prostu powiela to, co powiedzieli inni. Staliśmy się, moi mili, plasteliną, którą spece od propagandy modelują jak chcą. Jak daleko w głąb historii nie spojrzeć, tak zawsze można przekonać się, że tłum jest głupi. Ktoś powie, że tłum jest w stanie na przykład obalić znienawidzoną władzę. Otóż nie. Znienawidzoną władze obala jednostka, albo mała grupa ludzi, która tę władze chce przejąć. Tłum to tylko tanie narzędzie, które można kupić za parę ładnych słów. W tym świetle łacińska sentencja <em>vox populi, vox dei</em> wydaje się być idiotyzmem. Bóg jest mądry, tłum nie.<br />
To co tu piszę nie wynika z zaniżonej samooceny czy z potrzeby bycia zapewnianym, że jednak jestem inteligentnym i nawet może mądrym trochę człowiekiem. Piszę dlatego, że zadziwia mnie niezmiernie fakt, że mimo iż każdy z nas ma rozum, to jednak nie każdy jest w stanie oddzielić propagandowej papki od tego, co wartościowe.</p>
<p>Tytuł zabrałem Lechowi Janerce.</p>
<p>To tyle. Dobranoc.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/50/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=50&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/03/13/paradoksy-bytu-tu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Trochę o tym, co można zrobić w rok z prawem jazdy.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/30/troche-o-tym-co-mozna-zrobic-w-rok-z-prawem-jazdy/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/30/troche-o-tym-co-mozna-zrobic-w-rok-z-prawem-jazdy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jan 2009 21:49:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego nie zrobić też od razu prawka kategorii A? Otóż dlatego, że jest to zbędny wydatek. Żaden motocykl nie jest praktyczny. Prawie żaden motocykl nie jest ładny. W motocyklu nie możesz się zamknąć z panienką na miłe sam na sam, bo ten nie ma tylnej kanapy. I tak dalej i tak dalej. Ponadto wielce nierozsądnym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=47&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Dlaczego nie zrobić też od razu prawka kategorii A? Otóż dlatego, że jest to zbędny wydatek. Żaden motocykl nie jest praktyczny. Prawie żaden motocykl nie jest ładny. W motocyklu nie możesz się zamknąć z panienką na miłe sam na sam, bo ten nie ma tylnej kanapy. I tak dalej i tak dalej. Ponadto wielce nierozsądnym jest rozpędzanie się do prędkości chociażby 150 km/h na czymś co nie potrafi samo stać. Nie jest też miłe zdzieranie czyichś jelit ze swojej szyby z powodu plamy ropy na asfalcie. Ktoś mógłby powiedzieć, że można wszystko znieść dla wspaniałego przyspieszenia i możności obcowania z tym, od czego w samochodzie oddziela człowieka karoseria. Jednak nic to nie da, bo na motocyklu i tak jeździ się w kasku (jeśli ktoś robi inaczej, to nie warto się nim zajmować), więc nici z wiatru we włosach. Przyspieszenie – owszem – może dostarczyć wrażeń. Z tym, że jeśli postawi się je koło rozbryzganego mózgu pod czyjąś oponą, to z pewnością nie da już takiej radości.<br />
Koniec. Schodzimy na ziemię.<br />
<br />
W ubiegłe wakacje dane mi było użytkować pewien niebanalny samochód. Było to praktycznie dwuosobowe, zgrabne, włoskie, retro coupe z napędem na tylną oś, z silnikiem z tyłu, bez żadnych sztucznych wspomagaczy typu ABS czy ESP, bez bagażnika oraz nie do jeżdżenia. Osiągi również potrafiły zaskoczyć. Spełniało więc większość warunków, jakie musi spełnić samochód, by według rozumowania Jeremiego Clarksona stać się supersamochodem. Tak. Chodzi mi o Fiata 126, w Polsce nazywanego również Maluchem.<br />
Myślę, że nie bez powodu mówi się młodym kierowcom: „jeśli nauczysz się jeździć Maluchem, będziesz umiał wszystkim.” Tak rzeczywiście jest. Mimo małych rozmiarów jest to bezpieczny samochód. Otóż nie rozbijesz się, bo oficjalna moc nowego egzemplarza, wynosząca 24 konie mechaniczne, nie pozwoli rozpędzić się do odpowiedniej prędkości. Inny przykład. Które samochody mają dzisiaj tylny napęd? BMW, Mercedesy i większość szmelcu z USA. Abstrahuję od pojazdów typu Lublin czy Ursus. Prawda jest taka, że nie każdy ma dostęp do dobrego auta z tylnym napędem. Takim jednak warto umieć jeździć. Jeśli traci się przyczepność w aucie z napędem na przednią oś, dodaje się gazu i czeka, aż tor jazdy się wyrówna. Nie zawsze się da, ale zdecydowanie częściej niż gdy napęd jest na tylne koła. Wpadając w poślizg czymś, co ma bezwładne przednie koła, pozostaje zdjąć nogę z gazu i modlić się, żeby za bardzo tył nie wyprzedził przodu. Jeśli nauczysz się kontrolować poślizg w takim samochodzie, możesz sobie powiedzieć, że jesteś dobry. Można to przećwiczyć w maluchu. Pod warunkiem, że jest zima bo inaczej nie ma mowy o jakimkolwiek buksowaniu kół. Sam spędziłem trochę czasu na zabawie w jeżdżenie bokiem po oblodzonym parkingu i twierdzę, że można w ten sposób nieźle się wprawić.<br />
<br />
Uważam, że potencjał malucha zdławił komunizm. Zrobił on bowiem z samochodzika – zabawki codzienny, zwykły pojazd. Podejrzewam, że nie takie miało być jego przeznaczenie. Być może gdyby nie zepchnięto go do roli wszechstronnego rodzinnego pojazdu, mógłby dalej ewoluować w stronę sportowego coupe. Całe szczęście urodził się na nowo Fiat 500. Ale o nim kiedy indziej.<br />
<br />
Coś z innej samochodowej beczki. Chodzi o technikę jazdy. To chyba trochę zbyt zuchwałe, ale od kiedy zrobiłem prawo jazdy, grono kierowców, z którymi nie boje się jeździć znacznie się skurczyło. Może dlatego, że potrafię teraz dostrzegać ich błędy. Nie wiem. Wiem natomiast, że za jazdę na sprzęgle powinno się karać dożywociem. Jechać na luzie z prędkością 140 km/h to tak jak schodzić po oblodzonych, stromych schodach z rękami w kieszeniach. Niby ma się do dyspozycji hamulec, ale co, kiedy będzie tak rozgrzany, że odmówi posłuszeństwa? Jak wtedy zahamować? Chyba tylko w bagażniku kogoś, kto jedzie przed nami. Taka jazda jest ponadto tak samo ekonomiczna, jak sprzedawanie węgla w słoikach. Więc rada dla jeżdżących mamusiek i dziadków: sprzęgła używamy tylko przy ruszaniu, zmianie biegów i pod koniec procesu zatrzymywania się.</p>
<hr />
Koniec na dzisiaj. Jutro pewnie się rozbiję. Jeśli tak, to wszelkie zawarte tu pouczenia uznajcie za niebyłe.<br />
<br />
Więcej następnym razem.<br />
<br />
Dobranoc.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/47/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=47&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/30/troche-o-tym-co-mozna-zrobic-w-rok-z-prawem-jazdy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nasilenie motywu wanitatywnego.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/25/nasilenie-motywu-wanitatywnego/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/25/nasilenie-motywu-wanitatywnego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 23:42:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Postanowiłem znów zacząć pisać to pieroństwo. Zacznę od wiejsko – filozoficznego wywodu na temat zdobywania mądrości.
Naturalnym jest, że z wiekiem człowiek mądrzeje. Będąc zaś mądrzejszym potrafi zdać sobie sprawę z własnego idiotyzmu. Porzuca więc mądrości, które pisał będąc głupim. I wychodzi na to, że w procesie zdobywania mądrości człowiek głupieje.

Nie spodziewajcie się zatem tekstów w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=44&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Postanowiłem znów zacząć pisać to pieroństwo. Zacznę od wiejsko – filozoficznego wywodu na temat zdobywania mądrości.<br />
Naturalnym jest, że z wiekiem człowiek mądrzeje. Będąc zaś mądrzejszym potrafi zdać sobie sprawę z własnego idiotyzmu. Porzuca więc mądrości, które pisał będąc głupim. I wychodzi na to, że w procesie zdobywania mądrości człowiek głupieje.<br />
<br />
Nie spodziewajcie się zatem tekstów w stylu „wątłych muzycznych mądrości kilka”. Takie rzeczy są żenujące z każdego rozgarniętego punktu widzenia. Tyle wstępu.<br />
<br />
Życie  składa się z przypadków ze skłonnością do upadków i szukania swego szczęścia w pechu.<br />
Wyrwana z kontekstu fraza z czołówki programu „Śmiechu warte”. Właśnie wyrywając ją z kontekstu przezabawnych welonów wkręcających się wiatrak razem z głową panny młodej da się dostrzec w niej pewne sprzeczne prawdy. Takie właśnie:<br />
<br />
Przypadkiem właściwie poszedł jeden ignorant na pewien kierunek studiów zdawszy uprzednio przypadkiem maturę na przyzwoitym poziomie. Przypadkiem poznał  tam świetnych ludzi. Przypadkiem w ogóle jakoś się odnalazł, po czym przyszedł upadek w postaci mocnego natężenia świadomości. Uświadomił sobie ów student, iż przez cały okres swojej dotychczasowej edukacji olewał rzeczy w których robieniu miał teraz stać się fachowcem. Upadły złudzenia, że jest zdolny do jakiejkolwiek samodyscypliny. Słowem zdał sobie sprawę, że ma tak silną wolę, iż ta robi z nim co chce. Ale co z szukaniem szczęścia w pechu? Nie bardzo jeszcze wiadomo. Pech jest, szczęście nie bardzo. Można założyć, że pech przerodzi się w szczęście, gdy nasz delikwent pójdzie do pracy i zarobi na swój pierwszy samochód, którym będzie mógł wozić kupione równolegle pianino elektryczne. Nie jest nieprawdopodobną możliwość podjęcia się w przyszłym roku akademickim studiowania czegoś, co będzie bliższe predyspozycjom i chęciom.</p>
<hr />
Porównując siebie – licealistę i siebie – studenta nie potrafię wskazać specjalnie rzucających się w oczy różnic. Jedną z tych, które w oczy się nie rzucają jest to, że początek liceum był o wiele bardziej burzliwy. Głupi wiek dorastania, kipiące hormony, punkowa ideologia, zupełnie nowi, ciekawi, niegimnazjalni ludzie. To wszystko w pomieszaniu z brakiem ogłady i obycia wyniesionym z gimnazjum spowodowało ciągnące się do dzisiaj za mną konsekwencje. O jednych nie chce mi się pisać tutaj, a o innych mówić zwyczajnie mi wstyd.<br />
Początek studiów to zupełnie coś innego. Człowiek, który wyćwiczył sztukę sprawiania wrażenia. Prawie każdego, jakie sobie wymyśli. Przy tym jednak bez zakłamania. Nie zawsze też na korzyść. Taki właśnie ktoś w mojej skórze zaczyna poznawać nowych ludzi. I udaje mu się nawet ich sobie zjednać. Można by rzec, że rodzi się jakaś nic przywiązania i sympatii. Wiecie pewnie sami jak to jest. O przyjaźni mówić za wcześnie, jednak o stanie nieco ponad nią niekoniecznie. Jednak jak pisałem kiedyś dawno, o pewnych reakcjach chemicznych nie wypada według mnie pisać w takim miejscu, toteż nie dokończę wątku. W razie pytań, zapraszam na gg.<br />
Paradoks polega na tym, że o ile w liceum, do którego byłem zmuszony chodzić, podobało mi się średnio (abstrahując od ludzi, którzy są do dzisiaj przyjaciółmi), o tyle na studiach, na których nie mam racji bytu podoba mi się bardzo, i żal mi z nich strasznie odchodzić. Trzeba dać sobie jakoś radę. I nie wolno trząść zadkiem, tylko z rozsądną zuchwałością robić to, co uważa się za słuszne.</p>
<hr />
Wiem, że to powyżej może wydawac się niespójne. Proszę jednak o wyrozumiałość. Muszę tylko od nowa się wprawić.<br />
<br />
W następnej notce opis wrażeń z pierwszego roku posiadania uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych  o masie do trzech  i pół tony (nie wiem czy dobrze napisałem te regułkę).<br />
Dobranoc.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/44/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=44&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2009/01/25/nasilenie-motywu-wanitatywnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kto się za ten wiersz obraża ten się sam za gówniarza uważa</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2008/01/05/kto-sie-za-ten-wiersz-obraza-ten-sie-sam-za-gowniarza-uwaza/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2008/01/05/kto-sie-za-ten-wiersz-obraza-ten-sie-sam-za-gowniarza-uwaza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2008 10:20:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ironia]]></category>
		<category><![CDATA[Narzekam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/2008/01/05/kto-sie-za-ten-wiersz-obraza-ten-sie-sam-za-gowniarza-uwaza/</guid>
		<description><![CDATA[Jak to, kurwa, jest, że są tacy ludzie, którzy biorąc bezpośredni udział w jakimś moim planie zawsze muszą go spierdolić?! Albo tak, że się w ogóle nie uda, albo, że nie da się czerpać z niego przyjemności, jeśli tak był cel. Dalej bez przeklinania.  Gadasz takim idiotom, że potrzebujesz ich pomocy, i jako argument [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=43&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Jak to, kurwa, jest, że są tacy ludzie, którzy biorąc bezpośredni udział w jakimś moim planie zawsze muszą go spierdolić?! Albo tak, że się w ogóle nie uda, albo, że nie da się czerpać z niego przyjemności, jeśli tak był cel. Dalej bez przeklinania.  Gadasz takim idiotom, że potrzebujesz ich pomocy, i jako argument przeciw temu słyszysz „nie”. Pytasz „dlaczego” i słyszysz „bo nie”. A w dalszej kolejności zostajesz obwiniony o dziurę ozonową, Holocaust, wszystkie wrzody żołądka na świecie albo o wypadki lotnicze. Muszę się przestać z takimi zadawać, żeby nie zostać podobną życiową miernotą.<br />
Matura. Szczerze mówiąc, spodziewałem się większego pogromu. Mówię tu o sobie. Bez ślęczenia nad książkami udało mi się wyciągnąć wcale przyzwoite wynik. Żeby nie było, na tym nie kończą się moje ambicje. Ale to już inna sprawa.<br />
Tytuł z Witkacego.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/skrafal.wordpress.com/43/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/skrafal.wordpress.com/43/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/43/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=43&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2008/01/05/kto-sie-za-ten-wiersz-obraza-ten-sie-sam-za-gowniarza-uwaza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Śmiech na sali.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2007 20:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Radość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że nie ładnie śmiać się z cudzego nieszczęścia. Ale kiedy to nieszczęście nie polega na czymś tragicznym, i wynika z kompletnego braku samokrytyki, to śmiech jest  nie tyle dopuszczalny, co naturalny nawet. Zobaczcie sami zresztą.

Widok reakcji jury jest jeszcze lepszy!
 Tu macie kandydatkę na artystkę w typowo amerykańskim stylu.

Jeżeli całe życie komuś schlebiano, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=42&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Wiem, że nie ładnie śmiać się z cudzego nieszczęścia. Ale kiedy to nieszczęście nie polega na czymś tragicznym, i wynika z kompletnego braku samokrytyki, to śmiech jest  nie tyle dopuszczalny, co naturalny nawet. Zobaczcie sami zresztą.<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/"><img src="http://img.youtube.com/vi/aSC_pnLKecU/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Widok reakcji jury jest jeszcze lepszy!</p>
<hr /> Tu macie kandydatkę na artystkę w typowo amerykańskim stylu.</p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Tf2JGUBHjbE/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Jeżeli całe życie komuś schlebiano, to kopnięcie w twarz krytyką zaboli go o wiele bardziej&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/skrafal.wordpress.com/42/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/skrafal.wordpress.com/42/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/42/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=42&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/aSC_pnLKecU/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/Tf2JGUBHjbE/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Wątłych muzycznych mądrości kilka.</title>
		<link>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/03/watlych-muzycznych-madrosci-kilka/</link>
		<comments>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/03/watlych-muzycznych-madrosci-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2007 19:13:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>skrafal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skrafal.wordpress.com/2007/12/03/watlych-muzycznych-madrosci-kilka/</guid>
		<description><![CDATA[Pozwólcie, że zacytuję Pana Sikorę, członka nieistniejącego już kabaretu „Potem”:
Mówi się, że prawdziwa sztuka obroni się sama… ale nie przede mną!
Gdyby wyrzucić z tej sentencji wszelki humor oraz dystans i potraktować ją dosłownie, to niektórzy mogliby otwarcie, bez cienia obłudy powiedzieć, że sztukę niszczą. Dla ścisłości, nie jestem żadnym wykwalifikowanym znawcą i autorytetem w tej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=41&subd=skrafal&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Pozwólcie, że zacytuję Pana Sikorę, członka nieistniejącego już kabaretu „Potem”:<br />
<em>Mówi się, że prawdziwa sztuka obroni się sama… ale nie przede mną!</em><br />
Gdyby wyrzucić z tej sentencji wszelki humor oraz dystans i potraktować ją dosłownie, to niektórzy mogliby otwarcie, bez cienia obłudy powiedzieć, że sztukę niszczą. Dla ścisłości, nie jestem żadnym wykwalifikowanym znawcą i autorytetem w tej dziedzinie. Jednak podstawy edukacji muzycznej i jakaś tam wrażliwość pozwalają mi wziąć odpowiedzialność za to co mówię. Muzyka – nota bene wg mnie najpiękniejsza ze sztuk –  to nie tylko dźwięki wydobywające się z instrumentów w jakiś tam określony sposób. Jeżeli jakiś muzyk kładzie nacisk jedynie na ten aspekt, to jest rzemieślnikiem. I to nie takim, którego można porównać do jubilera kunsztownie wyrabiającego biżuterię, ale do kowala, który wali młotem o podkowę. Dlatego, kiedy w przygotowaniach do czegokolwiek muzycznego (trochę drobiazgów w tej dziedzinie już zrobiłem) słyszę tekst „nie graj tak, bo tak nie jest w nutach” to trochę chce mi się płakać i śmiać jednocześnie. Zgadzam się. Nie zawsze gram tak jak jest w nutach, ale raczej nigdy nie schodzę z tematu i nie burzę harmonii. A nuty, z którymi w takich sytuacjach miałem przyjemność się spotykać są chyba pisane dla uczestników Oaz, którzy znają dwa akordy na gitarze. Tak więc, prócz techniki w muzyce – i nie tylko –potrzebna jest jeszcze dusza. Ale ale. Nie przesadzajmy teraz w drugą stronę. Ci wszyscy pseudoartyści, którzy mówią, że TO czują i dają temu świadectwo przez lansowanie na scenie swojego szokującego i „oryginalnego” wizerunku są pożałowania godni. Ok., nietypowe zachowanie, strój, scenografia i tak dalej mogą się przydać przy tworzeniu, ale niech nie stają się istotą. Albo inny typ. Dwunastoletni sataniści bez mutacji, z większymi od siebie gitarami, „growlujący” okultystyczne teksty. Nie powiem, że lubię muzykę osadzoną w tych klimatach, ale jeśli już coś się robi, to niech to coś nie wywołuje odruchu uniesienia brwi. Dzieciaki, które popełniają coś takiego, myślę, że powinny się trochę poduczyć i spróbować swoich sił będąc kapkę starszymi. Oczywiście można powiedzieć, że Chopin zaczynał mając 4 lata. Albo o Witkacym, który od dzieciństwa do kwiatu wieku tworzył wartościowe dzieła. Niestety – jak w reklamie – cuda się zdarzają, ale nie warto na nie liczyć. I teraz przypominają mi się pierwsze lata ogniska muzycznego, kiedy słyszałem opowieści o nadgorliwych rodzicach, którzy chcąc, żeby ich dzidziuś na wzór Chopina wielkim pianistą był, wymuszali na dyrekcji złamanie zasad regulaminu i przyjęcie brzdąca. Jak się później okazywało, te genialne dzieci nie miały ani słuchu, ani poczucia rytmu, a mimo to otrzymywały świadectwa ukończenia kolejnych klas. Pewnie pomyśleliście, że strzeliłem sobie w kolano pisząc to. Otóż tam też obowiązuje sześciostopniowy system oceniania. A ja z gry na instrumencie poniżej 5 nigdy nie zszedłem.<br />
Sorry, że tak poskakałem po wątkach.<br />
Konkluzja. Dobry muzyk powinien cechować się wiedzą teoretyczną i praktyczną w tej dziedzinie, a ponadto musi umieć włożyć serce w to co robi. Nie wchodź więc człowieku na scenę z Bachem, kiedy możesz zostać posądzony o brak zrozumienia go. Nie pokazuj się także z improwizacją, kiedy nie znasz odpowiednich schematów i nie jesteś dość obyty.</p>
<hr /> PS: powymądrzałem się jak nigdy. Głupio mi z tym, ale musiałem. Co wy o tym myślicie?</p>
<p ALIGN="right">Dziękuję</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/skrafal.wordpress.com/41/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/skrafal.wordpress.com/41/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/skrafal.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/skrafal.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/skrafal.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/skrafal.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/skrafal.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/skrafal.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/skrafal.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/skrafal.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/skrafal.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/skrafal.wordpress.com/41/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=skrafal.wordpress.com&blog=545003&post=41&subd=skrafal&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skrafal.wordpress.com/2007/12/03/watlych-muzycznych-madrosci-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf06a47a7a4967af7dbf59738cc2ee1e?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">skrafal</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>